Kolejna moja półka została wykonana na zlecenie mojej mamy. Już wiem po kim odziedziczyłam skłonność do zapełniania każdego kąta w domu :) Moja mama już jakiś czas mówiła, że przydałaby jej się półka przy fotelu na którym często siedzi. Tak więc znalazłam chwilę czasu, mama podała wymiary i naszkicowała półkę jaką by chciała.
Prawda, że profesjonalny szkic :)
Wymiary oczywiście musiałam zweryfikować uwzględniając grubość płyty.
Pozostało tylko zamówienie płyty meblowej dociętej na wymiar i skręcenie wszystkich elementów.
Po przywiezieniu gotowej płyty od razu zabrałam się do pracy.
Płyta meblowa laminowana ma to do siebie, że podczas skręcania lubi odprysnąć. Chodzi tu głównie o laminat. Dlatego aby tego uniknąć dobrze jest najpierw przewiercić miejsca, w których będziemy wkręcać wkręty. Do tego powinno się użyć cienkiego wiertła do drewna, ja niestety takiego nie mam dlatego nawierciłam tylko trochę grubszym wiertłem.
Tak przygotowane płyty można już skręcać. Po skręceniu elementów półka w zasadzie jest już gotowa.
To znaczy byłaby gotowa gdybym zamówiła płyty z oklejonymi brzegami. Jednak tym razem postanowiłam, że sama okleję obrzeża. Do oklejenia użyłam obrzeży meblowych samoprzylepnych.
Ich przymocowanie jest naprawdę proste. Należy tylko stopniowo odrywać taśmę zabezpieczającą i przyklejać obrzeże do płyty. Po przyklejeniu krawędzie można przeszlifować papierem ściernym.
Półka jest skończona. Szybka realizacja tanim kosztem. Cała półka wyniosła tylko 40 zł. Myślę, że to tania alternatywa dla sklepowych gotowych półek i co najważniejsze wykonana na wymiar.
Jak wam się podoba bo moja mama jest bardzo zadowolona. Już zaczęła myśleć nad kolejną półką także bardzo możliwe, że niedługo dostanę kolejne zlecenie :)
Prawda, że profesjonalny szkic :)
Wymiary oczywiście musiałam zweryfikować uwzględniając grubość płyty.
Pozostało tylko zamówienie płyty meblowej dociętej na wymiar i skręcenie wszystkich elementów.
Po przywiezieniu gotowej płyty od razu zabrałam się do pracy.
Płyta meblowa laminowana ma to do siebie, że podczas skręcania lubi odprysnąć. Chodzi tu głównie o laminat. Dlatego aby tego uniknąć dobrze jest najpierw przewiercić miejsca, w których będziemy wkręcać wkręty. Do tego powinno się użyć cienkiego wiertła do drewna, ja niestety takiego nie mam dlatego nawierciłam tylko trochę grubszym wiertłem.
Tak przygotowane płyty można już skręcać. Po skręceniu elementów półka w zasadzie jest już gotowa.
To znaczy byłaby gotowa gdybym zamówiła płyty z oklejonymi brzegami. Jednak tym razem postanowiłam, że sama okleję obrzeża. Do oklejenia użyłam obrzeży meblowych samoprzylepnych.
Ich przymocowanie jest naprawdę proste. Należy tylko stopniowo odrywać taśmę zabezpieczającą i przyklejać obrzeże do płyty. Po przyklejeniu krawędzie można przeszlifować papierem ściernym.
Półka jest skończona. Szybka realizacja tanim kosztem. Cała półka wyniosła tylko 40 zł. Myślę, że to tania alternatywa dla sklepowych gotowych półek i co najważniejsze wykonana na wymiar.
Jak wam się podoba bo moja mama jest bardzo zadowolona. Już zaczęła myśleć nad kolejną półką także bardzo możliwe, że niedługo dostanę kolejne zlecenie :)












Komentarze
Prześlij komentarz