Często jest tak, że w domu zostają różne materiały np. po remoncie. U mnie na przykład został prawie cały worek gipsu budowlanego. Remont skończony, następny być może za kilka lat, takiego materiału szkoda wyrzucić więc pojawia się myśl do czego by go wykorzystać. Wiedziałam, że się przyda :) i tylko czekałam na odpowiedni moment.
Podczas robienia ozdób z masy sodowej o których poczytacie tutaj, pojawiła się inspiracja. Po foremkach do ciastek w kształcie gwiazdek zostało plastikowe opakowanie, które posłużyło za formę do świecznika.
Wymieszałam gips z wodą, jego konsystencja była raczej gęsta. Nie chciałam dodawać zbyt dużo wody żeby nie było zbyt rzadkie a tym samym aby gips szybciej związał.
Formę napełniłam gipsem a na środek cisnęłam zużyty wkład po podgrzewaczu.
Tak przygotowana forma wylądowała pod grzejnikiem i schła dwa dni. Po wyschnięciu wyjęłam gips z formy oraz wkład. Przetarłam nierówności papierem ściernym i gotowe.
Powierzchnie które były w formie są bardzo gładkie, aż się błyszczą. Można go pomalować, ale ja zostawiam taki jaki jest mimo, że gdzie nie gdzie ma małe braki :)
Świecznik może być świecznikiem :) albo może być po prostu ozdobą, przyciskiem do papieru. Na środku powstała fajna gwiazdka, która była na dnie formy.
Jak wam się podoba?










Komentarze
Prześlij komentarz